Pismo Związku Polaków na Łotwie

Szopki krakowskie w Rydze

Już w średniowieczu, w kościołach przyklasztornych franciszkanów, w okresie świąt Bożego Narodzenia ustawiano żłobki lub kolebki z figurą małego Jezusa, a z czasem całe zestawy drewnianych figur przedstawiających Świętą Rodzinę i inne postacie związane z zapisaną w Piśmie Świętym historią Narodzenia Pańskiego. Figury te wymieniano i uzupełniano stosownie do dnia cyklu świątecznego, tak, aby w odpowiednim czasie przedstawiały pokłon Trzech Króli, ucieczkę do Egiptu, ofiarowanie w świątyni i inne wydarzenia. Żłobki te, czyli szopki kościelne, również i w naszych czasach w okresie świąt Bożego Narodzenia oglądać można we wszystkich kościołach polskich, również na Łotwie.

Jaga Berezowska-Kernbach prezentuje szopki krakowskie.

Najpiękniejsze i najbogatsze ze wszystkich szopek polskich są szopki krakowskie, o czym mieszkańcy Rygi mieli okazję przekonać się w czwartek 15 grudnia w Muzeum Sztuki „Rīgas Birža”. Tu została otwarta wystawa szopek krakowskich, przywiezionych z Niemiec, gdzie mieszkają małżeństwo Jaga Berezowska-Kernbach i Manfred Kernbach. Będąc po raz pierwszy w Polsce, Manfred Kernbach otrzymał w prezencie drewnianą figurkę. Podobała mu się bardzo. Po powrocie do Niemiec usłyszał opinię bliskich: „ O, jakie to piękne!” Jak powiedziała Pani Jaga, mąż zakochał się w sztuce artystów ludowych, a pod wpływem męża ona też! Po każdym wyjeździe służbowym pana Manfreda do Polski kolekcja powiększała się o kilka figurek lub szopkę. Tak powstał, jak pisze w katalogu do wystawy Pani Jaga, wyjątkowy historyczno-etnograficzny zbiór szopek krakowskich, gromadzony od drugiej połowy lat 60-tych XX wieku.

Szopka z wystawy.

„Wystawialiśmy tę sztukę ludową w Niemczech w bankach, aptekach, galeriach sztuki, lecz w tym roku otrzymaliśmy zaproszenie od Pani Jadwigi Katarzyny Nowakowskiej, abyśmy w czasie Prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej pokazali nasze zbiory, – opowiada Pani Jaga, – bo nieważne są granice, ważne jest, że mówimy swoim językiem, że pielęgnujemy swoją tradycję polską”. Na wystawie widzimy mnóstwo przepięknych szopek: każda jest inna, każda wykonana przez innego twórcę, z różnych materiałów. Drewniane są malowane i niemalowane, mają kilka figur obok Jezusa, a są też takie, gdzie jest mnóstwo figur – zarówno postaci biblijnych, jak i świeckich, które otaczają żłobek Jezusa.

Niektóre szopki mają ruchome figury, niektóre są wykonane ze staniolu, czyli cienkiej folii cynowej. Szopki z tego materiału wykonywane są tylko w Krakowie. Współczesna szopka budowana jest celowo do udziału w konkursie, który odbywa się co roku pod Wawelem, i dzięki temu tradycja budowania szopek żyje.

Zespół wokalno-instrumentalny Szkoły Polskiej im. Ity Kozakiewicz śpiewa kolędę na otwarciu wystawy szopek.

Państwo Kernbach mile zapraszają do odwiedzania wystawy szopek krakowskich: „Obcowanie z tą piękną sztuką łagodzi zmęczenie, wywołuje uśmiech i radość, wprowadza w pogodny nastrój, tak potrzebny teraz na święta, po świętach i zawsze!”

Irena Lieģeniece

Christmas Bazaar

Ambasador RP z Małżonką oraz eks-prezydent Valdis Zatlers z Małżonką przed stoiskiem Polski.

Pięknym słonecznym porankiem 3 grudnia otworzył swe drzwi w Ratuszu Ryskim tegoroczny Christmas Bazaar. Mer stolicy Łotwy Nils Ušakovs dokonał oficjalnego otwarcia tej imprezy. Bazaar, jak co roku przed Świętami Bożego Narodzenia, organizuje Międzynarodowy Klub Kobiet (IWCR).W przygotowaniu Christmas Bazaar biorą udział przede wszystkim ambasady państw zagranicznych w Rydze, każda ma swoje stoisko z towarem tradycyjnym dla tego państwa. Zawdzięczając hojnym sponsorom z Polski, na stoisku polskim można było nabyć kosmetyki firmy "Eveline" i "Pollena Eva", ręcznie malowane bąbki na choinkę, soki "Kubuś" i "Tymbark" oraz inne napoje, słodycze firmy "Praliny Łużyckie", świąteczne pocztówki z "Cepelii", modne koszule męskie oraz mnóstwo innych towarów.

Bardzo dużą popularnością cieszył się domowy bigos świąteczny, przygotowany w Ambasadzie RP. W przygotowanie stoiska byli zaangażowani wszyscy pracownicy Ambasady RP pod przewodnictwem Pani Jadwigi Nowakowski – Małżonki Ambasadora RP, Jerzego Marka Nowakowskiego. Dla Pani Jadwigi przygotowania te trwały co najmniej pół roku, ponieważ podstawą sukcesu jest jak największa liczba sponsorów, poszukiwanie których wymaga najwięcej czasu.

Stoisko Polski.

Dzięki szerokiej reklamie w prasie i radiu oraz słonecznej pogodzie setki mieszkańców Rygi zwiedzili Cristmas Bazaar. Stoisko polskie odwiedził były prezydent Łotwy Valdis Zatlers z małżonką, ambasadorzy wielu innych państw, najlepszy ryski kucharz Mārtiņš Rītiņš, liczni przedstawiciele Polonii łotewskiej.

Bigos polski był poza wszelką konkurencją.

Christmas Bazaar to piękna okazja, aby nabyć świąteczne prezenty dla rodziny, a tym samym zatroszczyć się o dzieci najbardziej potrzebujące naszej pomocy. Pieniądze zebrane za sprzedany na Bazarze towar przekazano do domów dziecka na Łotwie.

Irena Lieģeniece