Pismo Związku Polaków na Łotwie

Uniwersytet dla seniorów

Pewnego pięknego październikowego popołudnia zawitała do Siedziby Związku Polaków na Łotwie liczna grupa seniorów z Warszawy, z Mokotowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku (MUTW). Było to w środę, właśnie wtedy, kiedy Klub Słowa Polskiego "Gawęda" miał swoje kolejne spotkanie. To był bardzo pomyślny zbieg okoliczności, natomiast duża sala Domu Asocjacji Towarzystw Kultur Narodowych szybko się wypełniła! Kierowniczka grupy wręczyła nam na powitanie duże, soczyste winogrona.

Grzegorz Hanula, historyk z Muzeum Powstania Warszawskiego na spotkaniu MUTW w Rydze 5.10.2011 r.

Nasi goście już od pierwszej chwili poczuli się u nas bardzo swojsko, zjedli przywieziony ze sobą prowiant przy długim stole sali kominkowej, my zaś częstowaliśmy ich herbatką z rumianków i herbatniczkami. Następnie szybko został wywieszony plan wykładów, jakie miały odbyć się na tym wspólnym spotkaniu, czyli konferencji wyjazdowej z punktu widzenia słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Członkowie "Gawędy" chcieli jak najszybciej dowiedzieć się wszystkiego o gościach. Trochę cierpliwości, drodzy Państwo! Najpierw nauka, potem pogawędka. Przed rozpoczęciem wykładów Pani kierowniczka przedstawiła nam swoich studentów: dowiedzieliśmy się, że w składzie 32-osobowej grupy słuchaczy MUTW są osoby nie tylko z Warszawy, lecz również Polacy z Grodna, Lwowa i Brześcia. Kierowniczką grupy jest Zofia Wacek-Iwanicka – inżynier ekolog, która jest jednocześnie dyrektorem MUTW. Z grupą przybyli także wykładowcy: prof. medycyny Mieczysław Pokorski, historyk Grzegorz Hanula oraz psycholog Karolina Jurga.

Wykłady (aż cztery!) były naprawdę bardzo interesujące i pożyteczne nie tylko dla słuchaczy w wieku po pięćdziesiątce, lecz również dla młodszych, szczególnie wykład z medycyny. Z kolei pan Grzegorz Hanula wprost zachwycająco opowiadał o Powstaniu Warszawskim 1944 r., przedstawiając udział młodzieży harcerskiej w tragicznych wydarzeniach tamtej jesieni. Pani psycholog odkryła przed nami tajemnicę uprzejmego komunikowania się, nazywając metaforycznie rozmowę życzliwą językiem żyrafy, natomiast rozmowę krzywdzącą – językiem szakala i zilustrowała to przykładami z życia. No i na zakończenie dowiedzieliśmy się wszystkiego o tej uczelni, która się nazywa Uniwersytetem Trzeciego Wieku.

Pani Zofia Iwanicka opowiedziała o tym, że pierwszy UTW został powołany w Tuluzie we Francji przez profesora Vellasa w latach 1973-1974. Nieco później z inspiracji pani profesor Szwarc, która poznała prof. Wallesa, w Polsce też powstały 17 UTW we wszystkich województwach. Mokotowski Uniwersytet powstał 25 lat temu. Tu, jak powiedziała Pani Iwanicka, "działanie przebiega na zasadzie uczenia się przez całe życie". UTW prowadzi do tego, żeby człowiek starszy kształtował swoją osobistą kulturę, podnosił intelekt, zdobywał wiedzę, kształtował swój autorytet.

W czasie wykładu w Sali Asocjacji Towarzystw Kultur Narodowych im. Ity Kozakiewicz.

Uniwersytet propaguje aktywność fizyczną i psychiczną, wspomaga w podtrzymaniu poziomu intelektualnego przez wykłady. Uniwersytet mobilizuje do działania, pomaga słuchaczom mieć nadzieję, że nie będą obciążać innych swoją starością, będą usatysfakcjonowani upływającym czasem dojrzałego życia i znajdą zaspokojenie potrzeby kontaktów z rówieśnikami. Uniwersytet integruje słuchaczy, sprawia, że nie muszą żyć w izolacji. Istnieje również Letni Uniwersytet w Drohiczynie, gdzie co roku w sierpniu spotykają się słuchacze z różnych filii Uniwersytetu. Uczestnictwo w tych spotkaniach wzbogaca słuchaczy i przyczynia się do rozwoju duchowego.

Jesteśmy bardzo wdzięczni wykładowcom i słuchaczom MUTW za miłe spotkanie, za przekazanie bogatej i interesującej informacji zawartej w wykładach, za inspirujący optymizm i radość życia, którymi podzielili się z nami nasi mili goście z Polski, Grodna, Lwowa i Brześcia. Paniom z Brześcia szczególne podziękowania za prezent – płytę CD z nagraniami pięknych piosenek polskich w wykonaniu brzeskich wokalistów.

To, czego dowiedzieliśmy się o Uniwersytecie Trzeciego Wieku, daje nam dużo do myślenia. Obecnie nie mamy w środowisku polskim w Rydze ani na Łotwie czegoś tak poważnego, jak UTW. Być może nam też jest potrzebna podobna uczelnia?

Irena Lieģeniece