Pismo Związku Polaków na Łotwie

TADEUSZ ZUBIŃSKI

Rok tradycyjny w krajach bałtyckich

Sierpień

Po litewsku ten pracowity i obfity w zbiory płodów rolnych miesiąc to rugpjūtis – miesiąc koszenia żyta – pjauti – kosić i rugiai – żyto. Odpowiednio u Łotyszy augusts i labības mēnesis, od labība – zboże, zbiór, sprzęt zboża, żniwa. Inne mniej popularne ludowe nazwy to rudzu mēnesis – żytni miesiąc, nazwa silmēnesis – miesiąc boru, jest bardzo rzadko używana i oznacza porę wypraw do lasów po płody leśne. W Łatgalii na sierpień mówią krótko: augsts, prawie tak samo jak Łotysze. Bērtuļa diena w dniu 24 sierpnia jest w łotewskiej obrzędowości ludowej świętem wysiewu żyta i pierwszym dniem sezonu na zbieranie grzybów. Szczególnie zakazane było wszelkie wylewania i rozlewanie wody w obrębie zabudowań gospodarskich.

Wspólnym i tragicznym dla tych trzech narodów jest dzień 23 sierpnia, data podpisania tragicznego paktu Ribbentrop – Mołotow w 1939 roku, obchodzona pod nazwą Dzień Czarnej Wstęgi albo Bałtycka Droga. Słowiańska nazwa tego miesiąca – sierpień lub sirzpirń, wzięła się od sierpa – sirzp, czyli dawniej podstawowego narzędzia żniwnego. Stąd ukraiński – serpeń i białoruski – serpień albo bardziej współczesna nazwa– żniwień.

Do żniw nawiązują także nazwy sierpnia u Estończyków i Łotyszy. U Estończyków – august i lõikuskuu, żniwny miesiąc od lõikus– żniwa. Na pierwszą sobotę sierpnia co roku są odbywane w Mazirbe, na Wybrzeżu Liwskim, tradycyjne święta Liwów– Lībiešu svētki.

Dzień świętego Wawrzyńca– 10 sierpnia – uchodził u Liwów, Łotyszy i Estończyków za dzień tragiczny, gdyż wierzono, że w ten dzień spłonęły Sodoma i Gomora, w ten dzień licząc się z niebezpieczeństwem sztormów rybacy z tych trzech nacji w morze na połowy nie wypływali, jako że morze wówczas dysponuje straszliwą mocą dziewięciu fal. Podobny, ale już nie tak drastyczny zakaz wypływania w morze istniał dla liwskich rybaków w dzień świętego Bartłomieja -24 sierpnia. Z identycznym nazewnictwem spotkamy się u Niemców: August i Erntemond, jak się łatwo domyśleć Ernte znaczy żniwa. Sierpień w Finlandii nosi nazwę elokuu.

Wrzesień

– to litewski rugsėjis, gdyż znów trzeba siać żyto, od czasownika sėti – siać. Polska nazwa nawiązuje do wrzosu, pory jego efektownego kwitnienia i pożytków pszczelich, podobnie jak białoruska wierasień, która jest zapożyczeniem z polskiego. Dla Litwinów ważny jest dzień ósmy tego miesiąca, rodzaj składkowego święta, który od 1991 jest nazywany Dniem Dziękczynienia – Padėkos diena – a łączy katolickie święto Narodzenia NMP z narodowym świętem, rocznicą niedoszłej koronacji Wielkiego Księcia Witolda na króla Litwy w 1430 roku.

Z kolei zaś Łotysze swój oficjalny kosmopolityczny septembris nazywają w obrzędowości ludowej viršu mēnesis, od virši – wrzos. Święto św. Michała w dniu 29 września nosi łotewską nazwę: Miķeli (Apjumības). Łatgalska nazwa września jest tożsama z łotewską. Na Łotwie utrzymuje się przekonanie, zresztą biologicznie i klimatyczne uzasadnione, iż we wrześniu żmije i węże, aby przezimować, w dzień święta Mazā Māra – święta Małej Mary, czyli około 8 września, zaczynają schodzić do podziemia, a ostateczną datą ich zejścia jest święto Podniesienia Krzyża Świętego – 14 września.

Wrzesień po staropolsku nazywał się pajęcznikiem od pajęczyn babiego lata, w gwarach ukraińskich spotkamy się z nazwą babyne lito – od babiego lata. Inna starożytną polską nazwą tego miesiąca była miesiąc świętomichalski od święta św. Michała– 29 września. Podobnie u Estończyków – september i mihhlikuu, która to druga ludowa nazwa też nawiązuje do dnia tego świętego. Z dniem świętego Michała wiąże się estońskie przysłowie: na świętego Michała rzepa powinna być w komorze a baby w izbie. U Finów to porzekadło przybrało nieco inne brzmienie: od świętego Michała bydło ma być w oborze a kobiety w komorze. Na świętego Michała po estońskich wsiach ubijano barana i przy tej sposobności raczono się baraniną z brukwią i ziemniakami. Niemcy wrzesień nazywają September i Herbstmond – jesienny księżyc, która to nazwa jest zapowiedzią jesieni, ale i gwarowo i jakby wyprzedzająco wobec Słowian i Bałtów. Również Hanfflucht– dosłownie międlenie konopi. Fińska nazwa tego miesiąca brzmi syyskuu.

Październik

Bardzo mistyczną nazwą obdarzyli Łotysze swój postniemiecki oktobrisveļu mēnesis, miesiąc dusz, niejako wyprzedzająco wobec ludowego kalendarza Słowian, lub wariantowo garu mēnesis – miesiąc duchów. Do słotnej pogody odnosi się kolejna ludowa łotewska nazwa października lietus mēnesis – miesiąc deszczowy. Łatgalczycy na październik powiadają oktobris, znów tak samo jak Łotysze. Litewska nazwa to spalis lub spalinis od litewskiej nazwy paździerza, czyli tego co odpada, kiedy chłopi międlą len, gdyż kto jak kto, ale Litwini bardzo wysoko cenią sobie len.

Ten piękny miesiąc nosi u Niemców obok powszechnie europejskiej nazwy, odziedziczonej po Rzymianach – Oktober – również bardziej wyszukaną – Weinmond– miesiąc winobrania. Ponieważ u Estończyków, narodu w północnym kraju mieszkającym, winnej latorośli z przyczyn oczywistych się nie uprawia, oktoober nazywa się też viinakuu– miesiąc wódczany, gdyż w tym miesiącu pędzono alkohole. Jednak i u nich ten miesiąc miał wieszcze atrybuty. Estowie jako relikt kultu przodków trzymali w obejściu drewniane skrzyneczki, z czasem zastępowali je barwnie zdobionymi pudełkami po cygarach, w tymże przechowywano posążek z drewna lub uwity ze szmatek, a nazywany Tõnnis patrona świń – co jest estońską formą imienia Antoni. I właśnie w październiku, na progu jesieni, składali mu obficie ofiary z pierwocin zbiorów, a także w przypadku, gdy w danej rodzinie przyszło na świat dziecko.

Jak odnotował Kazimierz Moszyński w swej Kulturze Ludowej Słowian: jak Słowiańszczyzna długa i szeroka [...] początek jesieni czy środek jesieni jest porą międlenia, zaś łoskot międlic i zaśmiecone paździorami podwórza albo podchacia lub nawet całe ulice stanowią charakterystyczną cechę owego okresu. Od paździerzy pozostałych po międleniu lnu pochodzi polska nazwa, identycznie białoruska – kastrycznik, gdyż kastryca to paździerz po białorusku. Starą polską października– pażdzierzeńa nazwą był winnik od winobrania, co wydaje się kalką niemieckiego Weinmond. Finowie są albo wielkimi pesymistami albo bystrymi obserwatorami przyrody, gdyż na dziesiąty miesiąc roku powiadają lokakuu – miesiąc błotny.