Pismo Związku Polaków na Łotwie

Pielgrzymka do Katynia

17.09.2010 Związek Polaków na Łotwie zorganizował dla swoich członków pielgrzymkę na jedno z najbardziej tragicznych w minionym stuleciu miejsc w historii narodu polskiego – do Katynia. W roku bieżącym minęła 70 rocznica krwawego dramatu w lasach pod Smoleńskiem. W pielgrzymce, której pomysł zrodził się na tegorocznym zjeździe ZPŁ w Dyneburgu, wzięło udział 58 osób z Rezekne, Jekabpilsu i Rygi.

Delegacja ZPŁ oraz chór "Jutrzenka" w Katyniu.

Na początku nie wszystko przebiegało gładko, były trudności z uzyskaniem bezpłatnych wiz wjazdowych do Federacji Rosyjskiej, ale zawdzięczając pomocy pani dyrektor Domu Kultury Mniejszości Narodowych w Rezekne – Swietłanie Siemieniak oraz pani Marinie Sokołowej z Urzędu Miasta Rezekne, a także pani Rościsławie Tymań – prezesowi Stowarzyszenia "Dom Polski" w Smoleńsku, trudności te udało się pokonać.

W porównaniu ze stanem, jaki zastaliśmy na cmentarzu ofiar masakry katyńskiej w 1989 roku, gdy byliśmy tam ze ś.p. Itą Kozakiewicz, zaszły duże zmiany – wybudowano Memoriał Katyński, jest muzeum, groby są uporządkowane i, co najważniejsze – usunięto dawny obłudny napis – "Ofiarom faszyzmu".

Przy wejściu na cmentarz przywitał nas przerażający dźwięk dzwonu z podziemia. Na cmentarzu proboszcz parafii rzymsko-katolickiej w Smoleńsku odprawił mszę świętą, w której udział wzięli nieliczni miejscowi Polacy oraz bardzo sympatyczna nauczycielka języka polskiego, która prowadzi tu szkółkę niedzielną, a raczej sobotnią. Szkółka gromadzi około 100 adeptów nauki języka polskiego. Chór "Jutrzenka", skrzypaczka z Rezekne Marija Vilde oraz akordeonistka Iveta Bērziņa złożyły się na tło muzyczne wspólnej modlitwy za pomordowanych wiosną 1940 roku Polaków oraz osób innych narodowości, w tym również Rosjan, zgładzonych w latach 30. ubiegłego stulecia. Po mszy odbyło się spotkanie z miejscową Polonią.

Msza św. w intencji ofiar ludobójstwa reżimu stalinowskiego.

Zwiedziliśmy też miejsce katastrofy rządowego samolotu TU-154, w której 10.04.2010. roku zginęło 96 osób polskiej elity politycznej i załoga. Na miejscu wypadku dyżuruje milicja, ale wraku już nie ma. Postawiono w tym miejscu kilka drewnianych krzyży, złożono wieńce i kwiaty. Osoby prywatne i organizacje z Polski licznie odwiedzają to tragiczne dla wszystkich Polaków miejsce.

Pracownica Muzeum Memoriału oprowadziła nas po Smoleńsku, który w 2011 roku będzie obchodził swoje 1500-lecie.

18.09. odwiedziliśmy Moskwę. W Ambasadzie RP wzięliśmy udział w wydawaniu Kart Polaka. Również przy tej okazji "Jutrzenka" zaśpiewała kilka piosenek, nadając ceremonii jeszcze bardziej uroczystego nastroju. Po obiedzie w Ambasadzie odbyliśmy wycieczkę po Moskwie. Dziękujemy Konsulowi Michałowi Greczyło i Konsul Darii Graczyk za wspaniałe przyjęcie.

Na Łotwę wyjechaliśmy późnym wieczorem, wioząc ze sobą wstrząsające wrażenia z Katynia.

Wanda Krukowska