Pismo Związku Polaków na Łotwie

Wizyta prezydenta Łotwy w Polsce

Rankiem 3 lutego dostałem e-maila od Ambasady Republiki Łotewskiej w Warszawie w sprawie odebrania oficjalnego zaproszenia na spotkanie z przebywającym z wizytą oficjalną w Polsce prezydentem Republiki Łotewskiej, Valdisem Zatlersem oraz towarzyszącą mu małżonką, Lilitą Zatlere. Na tak ważne spotkanie zostałem zaproszony jako przedstawiciel polskiej mniejszości narodowej na Łotwie oraz student politologii na Uniwersytecie Warszawskim.

W Ambasadzie Republiki Łotewskiej w Warszawie, od lewej – Ambasador RŁ A. Sarkanis, Pani Lilita Zatlere, Prezydent Valdis Zatlers.

Spotkanie odbyło się 4 lutego w Ambasadzie RŁ, w kręgu łotewskich przedsiębiorców, studentów, pracowników Ambasady oraz innych łotewskich placówek, a także gości z Łotwy. Na spotkaniu panowała przyjacielska atmosfera. Ambasador RŁ, Alberts Sarkanis, serdecznie wszystkich przywitał, zauważył też, że jest to pierwsza oficjalna wizyta prezydenta RŁ w Polsce po przystąpieniu Łotwy do Unii Europejskiej. Poruszona została też kwestia polsko-łotewskiego słownika, nad którym pracują studenci oraz absolwenci Wydziału Bałtystyki Uniwersytetu Warszawskiego. Potem prawie każdy miał okazję porozmawiać przy stole z prezydentem oraz jego małżonką , zapoznać się z innymi gośćmi.

V. Zatlers wpisuje się do księgi pamiątkowej.

Następnego dnia, we wtorek, prezydent Łotwy spotkał się z premierem RP, Donaldem Tuskiem. Tematem spotkania były m.in. kwestie związane ze współpracą energetyczną Polski z krajami bałtyckimi: Litwą, Łotwą i Estonią. Rozmawiano również na temat polityki wschodniej Unii Europejskiej oraz o zbliżającym się szczycie NATO w Bukareszcie.

Tegoż dnia prezydent Valdis Zatlers spotkał się z prezydentem Polski, Lechem Kaczyńskim oraz marszałkami Sejmu i Senatu RP – Bronisławem Komorowskim i Bogdanem Borusewiczem. Po ceremonii oficjalnego powitania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyło się spotkanie prezydentów w wąskim gronie. Następnie obaj prezydenci przewodniczyli obradom plenarnym delegacji polskiej i łotewskiej. Po zakończeniu obrad wygłosili oświadczenia dla prasy.

Lech Kaczyński powiedział m.in.:

Prawie każdy mógł zamienić kilka słów z Panem Prezydentem...

"Z wielką satysfakcją chciałem powitać raz jeszcze Pana Prezydenta Zatlersa, Prezydenta Republiki Łotewskiej – kraju, z którym mamy również historyczne związki, z którym mamy wspólnotę losu, szczególnie w wieku XIX i XX, z którym nie dzieliły nas żadne konflikty. Dzisiejsza rozmowa – która trwała blisko dwie godziny, a trwać będzie jeszcze w trakcie wieczornego spotkania na pewno drugie tyle – była rozmową o wielu wspólnych zadaniach i sprawach, także po części o sprawach bilateralnych. To była rozmowa o naszej kondycji w Unii Europejskiej, w olbrzymim stopniu o polityce wschodniej, o relacjach między polityką rosyjską a polityką unijną i między polityką łotewską i polską a Rosją i Unią Europejską. To były także rozmowy związane ze sprawami mostu energetycznego, elektrowni w Ignalinie, czyli tych przedsięwzięć, które są bardzo istotne dla Łotwy i dla Polski, także dwóch innych krajów oraz Unii Europejskiej".

W godzinach wieczornych prezydent RP z małżonką wydał oficjalny obiad na cześć prezydenta Republiki Łotewskiej i jego małżonki.

Prezydent Łotwy został zaprzysiężony na urząd na początku lipca ubiegłego roku. Do Polski przyjechał z drugą wizytą zagraniczną. Z pierwszą był na Litwie.

Wizyta prezydenta Łotwy w Polsce wywarła na mnie osobiście bardzo miłe wrażenie, zwłaszcza fakt, że pomyślnie układają się stosunki dyplomatyczne pomiędzy dwoma naszymi państwami – tak miłymi mojemu sercu – i że nie zapomniano przy tej okazji o studentach i Polakach łotewskich.

Einar Jurkiewicz