Pismo Związku Polaków na Łotwie

W drodze do ZMPŁ

W dniach 14 - 16 grudnia 2007 r., w ramach projektu "Kreatywność młodych amatorów pochodzenia polskiego" brałam udział w warsztatach organizowanych przez Związek Młodych Polaków na Łotwie. Uczestniczyła w nich także młodzież z Dyneburga, Rygi i Białegostoku.

Na warsztatach.

Główną i najciekawszą częścią tego projektu było oglądanie filmów gości. Jednak już w pierwszym dniu warsztatów mieliśmy interesujące ćwiczenia psychologiczne - przenosiliśmy nasze impresje na papier, zaś w procesie malowania wykazywaliśmy swoją indywidualną kreatywność. Wydawałoby się, że jest to takie proste, ale w rzeczywistości wynika z tego wielka filozofia. Na podstawie rysunków można dobrze poznać człowieka, wiem coś niecoś na ten temat, ponieważ uczę się w szkole o kierunku artystycznym. Dlatego właśnie te zajęcia były dla mnie szczególnie ciekawe. Przyjemne było również to, że w pomieszczeniu panowała miła koleżeńska atmosfera, mimo iż wcześniej się nie znaliśmy.

Niezatarte wrażenie pozostawił na nas koncert "Max Klezmer Band" w sali Ave Sol zorganizowany przez Ambasadę RP w Rydze. Towarzyszyły mu silne przeżycia - zachwycała każda nutka tej jakże oryginalnej, cudnej muzyki, każdy kolejny utwór opowiadał o uczuciach człowieka - smutnych i wesołych, tragicznych (Tsunami!) i szczęśliwych. Emocje muzykantów, grających na różnych instrumentach, jakby pływały w powietrzu i docierały do każdego obecnego na sali. Nie mogły zresztą nie docierać - "Max Klezmer Band" połączył bowiem śliczną muzykę z mistrzowskim wykonaniem.

Wróćmy jednak do warsztatów. Najciekawszą częścią projektu był oczywiście wieczór integracyjny połączony z pokazem filmów. W bardzo ciepłej, kameralnej atmosferze oglądaliśmy razem wspaniałe utwory i podziwialiśmy... kreatywność ich twórców. Następnego dnia zwiedziliśmy wspólnie wystawę fotograficzną w Arsenale i odbyliśmy wspaniałą wycieczkę po Starówce.

Spacerkiem po ryskiej Starówce.

Pisząc o projekcie, chciałabym powiedzieć kilka słów o jego organizatorach. Są to bardzo weseli młodzi ludzie, którzy wszystko robili z uśmiechem na twarzy. Opiekowali się uczestnikami warsztatów nie tylko z obowiązku i zwykłej życzliwości, lecz również z poczuciem przynależności do polskiej organizacji młodzieżowej. Chcę serdecznie podziękować Związkowi Młodych Polaków na Łotwie.

Jestem bardzo zadowolona, że uczestniczyłam w tym projekcie, bo dla mnie był to dopiero początek, wstąpiłam bowiem do ZMPŁ. Czuję się szczęśliwa, że zostałam przyjęta i że właśnie dzięki temu projektowi poznałam miłych i sympatycznych polskich rówieśników, z którymi mogę obcować i działać, znalazłam drogę do ZMPŁ. Chętnie będę pomagała w kultywowaniu wśród młodzieży polskich tradycji na Łotwie i brała udział w takich właśnie projektach, które pomagają tę młodzież jednoczyć.

Jewgenia Baranowa