Pismo Związku Polaków na Łotwie

Pomoc Polakom na Ukrainie

Pomyślnie zakończona została akcja "Mieszkańcy Ziemi Oławskiej z pomocą Polakom na Ukrainie" zorganizowana przez młodych mieszkańców powiatu oławskiego. Zgromadzone dary charytatywne zostały przekazane Polakom w Sądowej Wiszni na Ukrainie.

Głównym organizatorem akcji był Błażej Zając, radny Młodzieżowej Rady Miasta Oława. Z jego inicjatywy 1 października 2007 r. został powołany Komitet Pomocy Polakom na Ukrainie przy Młodzieżowej Radzie Miasta Oława, którego został przewodniczącym.

Roman Wójcicki – członek Zarządu TKPZL i Błażej Zając.

Komitet od października ubiegłego roku organizował zbiórkę darów dla potrzebujących Polaków mieszkających w Sądowej Wiszni – w byłym województwie lwowskim na Ukrainie. W miasteczku tym mieszka około 300 naszych rodaków skupionych wokół parafii rzymskokatolickiej, miejscowego Oddziału Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, Polskiej Szkoły Sobotniej oraz polskiego chóru "Lilia".

– Zbieraliśmy głównie żywność, środki czystości, przybory szkolne, upominki dla dzieci oraz podstawowe lekarstwa dostępne bez recepty – mówi Błażej Zając. – Szczególnej pomocy udzielił nam wójt gminy Oława, Ryszard Wojciechowski, poprzez sfinansowanie w całości transportu darów na Ukrainę. W prowadzeniu zbiórki pomogli bardzo księża proboszczowie z pobliskich parafii, dołożyli się do niej także lokalni przedsiębiorcy i wiele prywatnych osób. Oprócz wójta gminy Oława, akcję wspierały także władze samorządowe miasta Oława, miasta i gminy Jelcz-Laskowice oraz powiatu oławskiego.

W połowie stycznia zebrana była już spora ilość darów. Zgodnie z wcześniejszymi planami 23 stycznia 2008 r. trzyosobowa delegacja Komitetu wyruszyła z Oławy na Ukrainę, aby przekazać je Rodakom w Sądowej Wiszni. Do pełna załadowany został bus z dodatkową przyczepą. Transportowi darów przewodniczył Błażej Zając, a uczestniczyli w nim także Karolina Olejniczenko i kierowca Tomasz Jasiński.

Przejazd przez granicę nie był łatwy. Sprawę skomplikowały nasilone w tych dniach blokady i strajki polskich celników na przejściach granicznych. Największe trudności nastąpiły jednak z powodu nieprzychylności celników ukraińskich. Zawrócili oni cały transport do Polski, pomimo przedstawionych im dokumentów konsularnych i zaświadczeń o przewożonej pomocy humanitarnej. W związku z tym Błażej Zając powiadomił telefonicznie o zaszłej sytuacji Konsula Generalnego RP we Lwowie oraz Konsulów Ukrainy w Chełmie i Lublinie, prosząc o interwencję na granicy. Nadal jednak ukraińskie służby celne dawały wyraz swojej niechęci dla polskiej pomocy charytatywnej, a celnicy polscy strajkowali.

Na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie.

Delegacja musiała przekraczać granicę łącznie sześć razy. Po wielu staraniach, dzięki poparciu lokalnych władz ukraińskich, wszystkie zebrane dary udało się przewieźć przez granicę i przekazać Polakom mieszkającym w Sądowej Wiszni.

Wdzięczność naszych rodaków za otrzymaną pomoc była ogromna. Przekazano łącznie 180 paczek dla polskich rodzin i kilkunastu osieroconych dzieci, a także dla dwóch polskich księży sprawujących tam posługę duszpasterską. Polacy na Ukrainie żyją bardzo biednie, wielu nie stać na podstawową żywność, środki czystości i przybory szkolne dla dzieci.

– Powiem szczerze, że taką pomoc dostaliśmy po raz pierwszy, – mówi Roman Wójcicki, członek Zarządu Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej w Sądowej Wiszni – otrzymywaliśmy nieraz pomoc z kraju, ale zawsze na dużo mniejszą skalę. Przedstawiciele oławskiego Komitetu przebywali u nas w dniach 24-27 stycznia. Odwiedzili Lwów, gdzie na Cmentarzu Łyczakowskim i Orląt Lwowskich odmówili "Wieczny odpoczynek" za wszystkich spoczywających tam rodaków. Pomodlili się też w katedrze lwowskiej, tak bardzo ważnym i historycznym dla Polski miejscu.

Dary z Oławy dla rodziny Szczepańskich w Sądowej Wiszni.

Delegacja oławskiego Komitetu w czasie swojego pobytu na Ukrainie została też zaproszona i wzięła udział w uroczystym opłatku polskiej społeczności w Sądowej Wiszni.

– Podczas tej uroczystości obejrzeliśmy wzruszający występ polskiego chóru i piękną akademię patriotyczną przygotowaną przez uczniów polskiej szkoły – mówi Błażej Zając. – Było też wiele spotkań z miejscowymi Polakami oraz lokalnymi władzami samorządowymi. Myślę, że pomoc, jaką otrzymali od nas Rodacy w Sądowej Wiszni, jest szczególnym gestem naszej pamięci o Polakach na Wschodzie. Dzięki takim inicjatywom mogą się oni przekonać, że tutaj, w kraju, szczególnie w powiecie oławskim, o nich nie zapominamy i że mogą na nas liczyć w trudnej sytuacji.

Organizatorzy akcji zamierzają kontynuować działalność na rzecz współpracy z Polonią i Polakami za granicą. Komitet zostanie wkrótce przekształcony w organizację zajmującą się kontaktami z Polakami mieszkającymi na całym świecie. Wszyscy chętni do wspólnego działania proszeni są o kontakt z Błażejem Zającem poprzez e-maila lub telefon: + 48 603 176 186.

Jarosław Czernik