Pismo Związku Polaków na Łotwie

W tym numerze:
Nr 2 (80) 2007

Licznik odwiedzin

Prezydent Polski gościem Polonii łotewskiej

Niemalże do ostatniej chwili organizatorów trapiła niepewność - czy Prezydent RP Lech Kaczyński w ramach Nieformalnego Spotkania Ośmiu Prezydentów w Rydze 10-11 kwietnia 2007 roku znajdzie czas dla miejscowej Polonii. Scenariusz tego całkiem "nieformalnego" spotkania, które miało się odbyć w pięknej, w tym dniu chyba specjalnie hojnie pozłacanej przez wiosenne słońce, Ryskiej Średniej Szkole Polskiej im. Ity Kozakiewicz, był permanentnie dopasowywany do kurczącego się limitu czasowego Pana Prezydenta. Narastające napięcie rozładowała wreszcie wiadomość, która lotem błyskawicy przeleciała od progu do auli szkolnej - "Przyjechał!"

Prezydent RP Lech Kaczyński dokonuje wpisu do Księgi Pamiątkowej Szkoły. Obok - Dyrektor, Pani Maria Fomin.

Na spotkanie z Głową Państwa Polskiego oprócz Polaków Rygi licznie stawili się rodacy z Dyneburga, przedstawiciele wszystkich niemalże oddziałów Związku Polaków, obecni byli Głowa Kościoła Katolickiego na Łotwie - kardynał Jānis Pujats, Minister Oświaty Republiki Łotewskiej - prof. Baiba Rivža, poseł na Saeimę - Jānis Dukšinskis, mer Jekabpilsa - Leonids Salcevičs, prezes ZPŁ - Wanda Krukowska. Cierpliwie czekała w szkole na przybycie Małżonka Prezydenta - Pani Maria Kaczyńska, której odrębny program umożliwił wcześniejsze przybycie na spotkanie z Polonią.

Zebrani na stojąco przywitali burzą oklasków dostojnego gościa oraz towarzyszącego mu Ambasadora RP w Rydze, Macieja Klimczaka. Prezydenta RP serdecznie przywitała jako pierwsza na prawach gospodarza, wyraźnie poruszona Dyrektor Szkoły, Pani Maria Fomin. Następnie odbył się krótki występ artystyczny uczniów szkoły, który został specjalnie odnotowany w przemówieniu Pana Prezydenta:

"Chciałbym zacząć od tego, że takiego poloneza, czy - jak to się mówiło w dawnej Polsce - chodzonego (ponieważ nazwa Polonez pochodzi dopiero z XIX-XX wieku) nie widziałem od wielu, wielu lat, chyba od czasów, kiedy czterdzieści kilka lat temu sam kończyłem szkołę. (...) Bardzo za to dziękuję. Bardzo wszystkim Państwu dziękuję za to, że tutaj przybyliście".

"Jeszcze Polska nie zginęła" / "Dievs svētī Latviju"

Następnie Pan Prezydent dał wyraz satysfakcji z faktu, iż miejscowi Polacy mieszkają w państwie, które

"... jest demokratycznym, szybko rozwijającym się państwem, jest sojusznikiem Polski i Unii Europejskiej i jest w NATO. To jest sukces, z którego szczególnie Wy, bardzo młodzi ludzie, pewnie nie do końca zdajecie sobie sprawę. (...) Zawsze mówię to Litwinom, Łotyszom i Estończykom: my, w naszym dość dużym kraju, odnieśliśmy wielki sukces, ale Wyście odnieśli jeszcze większy sukces. Jesteście wolni, demokratyczni. Jeśli chodzi o tempo rozwoju, to możecie imponować całej Europie."

Prezydent Lech Kaczyński zaakcentował również znaczenie Unii Europejskiej dla poprawnych relacji w układzie "mniejszość narodowa - kraj pochodzenia - ojczyzna etniczna":

"Unia jest między innymi po to, żeby nie było problemów, żeby mogła tutaj spokojnie działać polska szkoła, gdzie uczą się dzieci od wieku przedszkolnego aż po młodzież maturalną i z drugiej strony, żebyście byli lojalnymi obywatelami swojego państwa. Nie ma żadnej sprzeczności. Bardzo, bardzo się z tego cieszę, jednocześnie raz jeszcze przypominając, że Polska pamięta o Was i że nasz kraj, kraj dość duży, stoi przed wami otworem."

Na zakończenie swojego przemówienia Prezydent Lech Kaczyński powiedział:

"Chciałem Pani Dyrektor serdecznie pogratulować, chciałem najszczerzej podziękować Pani Minister. Nieraz byłem w polskiej szkole za granicą, ale jeszcze nigdy nie towarzyszył mi minister edukacji danego państwa. Chciałem jeszcze gorąco podziękować Jego Eminencji za to, że jest tutaj z nami. Dla nas, Polaków, obecność księdza katolickiego ma zawsze ogromne znaczenie. Raz jeszcze bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Szczególnie dziękuję za tego poloneza, bo widzę, że niektóre tradycje, które w Polsce trochę zanikają, tutaj są podtrzymywane."

Następnie głos zabrała minister oświaty i nauki RŁ, Baiba Rivža (bardziej pasowałoby jednak krótkie odwzajemniające przemówienie kogoś z Polonii), która zaznaczyła tradycyjnie lojalną wobec Łotwy postawę Polonii, przybliżyła cele reformy szkolnej, podziękowała rządowi Polski za trwałą pomoc dla szkół polskich na Łotwie zaś Związkowi Polaków - za utrwalanie integracji środowiska polskiego z kulturą łotewską.

Prezydent RP Lech Kaczyński: "Takiego poloneza nie widziałem od wielu, wielu lat..." W pierwszym rzędzie od prawej: Minister Oświaty i Nauki B. Rivża, Dyrektor Szkoły M. Fomin, kardynał J. Pujats, poseł na Saeimę J. Dukśinskis, mer Jekabpilsu L. Salcevics.

Spotkanie z Prezydentem Polski było również okazją do wręczenia nagród państwowych i resortowych. Medalem Komisji Edukacji Narodowej z rąk Prezydenta RP zostali odznaczeni:

1. Pani Baiba Rivža (Minister Oświaty i Nauki);

2. Pan Janis Dukšinskis (poseł na Saeimę);

3. Pan Leonids Salsevičs (mer miasta Jēkabpils);

Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej:

1. Pani Waleria Fiskowicz;

Złotym Krzyżem Zasługi:

2. Pan Czesław Marcinkiewicz;

3. Pani Inga Plociņa;

4. Pan Ryszard Stankiewicz.

Na zakończenie swojej wizyty w szkole polskiej Prezydent Lech Kaczyński wpisał się do

Księgi Pamiątkowej, zaś krotki poczęstunek odbył się już bez dostojnego gościa, który wraz z osobami towarzyszącymi udał się na lotnisko.

W pierwszym rzędzie od lewej: Prezydent RP L. Kaczyński, Małżonka Prezydenta RP - Pani M. Kaczyńska, Ambasador RP w Rydze M. Kliomczak, Małżonka Ambasadora - Pani G. Klimczak.

Spotkanie miejscowej Polonii z Głową Państwa Polskiego jest niewątpliwie wydarzeniem historycznym. Właśnie tak Polonia odbierała spotkanie z Prezydentami Lechem Wałęsą i Aleksandrem Kwaśniewskim, tak było również tym razem. Świadomość wagi wydarzenia i chęć złożenia hołdu Pierwszemu Obywatelowi Rzeczypospolitej kazały odbyć daleką podróż do Rygi Polonusom (często w wieku mocno zaawansowanym) nawet z odległych zakątków naszego państwa. Szkoła w Rydze wykazała się nie tylko tradycyjną polską gościnnością, lecz nie lada zmysłem organizacyjnym w warunkach wymuszonej improwizacji. Szkoda, że spotkanie odbyło się w skróconej formule, że zabrakło bezpośredniego kontaktu Prezydenta z Polonią.

Romuald Lebedek

Zdaniem młodzieży

Anna Pitaszko (prezes ZMPŁ): dla młodzieży polskiej na Łotwie był to duży zaszczyt - gościć na spotkaniu z Prezydentem RP. W życiu każdego z nas ważne jest nie tylko poznawanie historii swoich przodków, lecz również konfrontacja z teraźniejszością naszego narodu. Nie każdy młody Polak ma możliwość spotkania z prezydentem swojej drugiej ojczyzny, dlatego też każdy, kto był na spotkaniu z Lechem Kaczyńskim, jest naprawdę dumny z tego wydarzenia.

Ludmiła: moim zdaniem, wizyta była bardzo krótka, ale Pan Prezydent naprawdę bardzo pięknie mówił. Spodobało mi się.

Prezydent L. Kaczyński "z perspektywy" młodzieży...

Tolik: chociaż wizyta była krótka, to jednak Pan Prezydent zdążył poinformować o rzeczach najistotniejszych: o sukcesach w zakresie stosunków między naszymi państwami, aspektach przyszłej współpracy, wyraził też podziękowanie najbardziej aktywnym działaczom polonijnym na Łotwie. Sama impreza jest warta uwagi. Spotkanie było bardzo dobrze przemyślane i zorganizowane przez kierownictwo szkoły oraz umiejętnie dostosowane do skróconego programu pobytu wysokich gości. Trzeba wyróżnić też wspaniałe szkolne zespoły taneczne, w których uczniowie pięknie zaprezentowali polskie tańce ludowe. Czułem wspólny nastrój polskości.

Krystyna: rozumiem, że Pan Kaczyński przyjechał na Łotwę zupełnie w innym celu, a więc jest to tym bardziej ważne i przyjemne, że jako Prezydent znalazł czas na spotkanie z Polonią łotewską. Zwróciłam uwagę nie tylko na bardzo uroczysty nastrój całego przyjęcia, ale też na serdeczną tonację przemówienia Pana Prezydenta. Warto odnotować w przemówieniu takie momenty, jak otwarcie się Polski dla młodzieży polonijnej, która ma duże możliwości uczenia się i studiowania w Polsce. Mocno podkreślono rolę wykształcenia dla tutejszych młodych Polaków. Na uwagę zasługuje także fakt obecności na spotkaniu Ministra Oświaty Łotwy, która bardzo wysoko oceniła studentów polskiego pochodzenia i w ogóle Polaków jako aktywną część społeczeństwa na Łotwie. Poza tym wizyta Prezydenta to kolejna pożyteczna możliwość spotkania się Polaków z całego państwa.

Irena: miło nam było, że prezydent nas odwiedził, ale niestety nasze spotkanie było bardzo krótkie... Bardzo interesujące było jego przemówienie. Przyjemne jest również to, że Polacy znad Wisły o nas pamiętają....

Odnotowała: Krystyna Morżewska