Pismo Związku Polaków na Łotwie

W tym numerze:
Nr 2 (80) 2007

Licznik odwiedzin

Jutrzenka śpiewa dla Liepāi

Obchody rocznicy nadania Liepāi (Libau, Libawa, Lipawa) praw miejskich (18 marca 1625 roku przez księcia kurlandzkiego Fryderyka) stały się powodem do zaproszenia na uroczystości chóru polskiego "Jutrzenka" z Rēzekne (Rzeżyca).

Ave Maria "Jutrzenki" w Katedrze p.w. Józefa

Chór przyjechał do Liepai 17 marca i po zakwaterowaniu w hotelu już tegoż dnia wystąpił z koncertem w sali przy ul. Graudu 50. Oprócz chóru "Jutrzenka" w tym samym dniu występowały również inne zespoły mniejszości narodowych naszego miasta, jednak zgodnie z przewidywaniami największe brawa widowni otrzymał chór "Jutrzenka".

Na wstępie prezes Liepajskiego Oddziału ZPŁ, p. Zenon Garkul-Gurewicz, przedstawił "Jutrzenkę" publiczności, po czym żeński chór Oddziału ZPŁ w Liepāi zaśpiewał dwie polskie piosenki. Następnie swój występ rozpoczął chór "Jutrzenka" z Rēzekne.

Upominek z "Krainy Tysiąca Jezior" dla rodaków w Liepaji.

Obecna na sali publiczność - Łotysze, Polacy, Rosjanie, Litwini, Białorusini - gorąco oklaskiwała każdą piosenkę. Szczególnie podobała się "Ave Maria", chociaż wszystkie piosenki były także miłe i przyjemne dla ucha. W ogóle program koncertu był starannie dobrany i wykonany na wysokim poziomie artystycznym.

Koncert trwał pełne dwie godziny bez przerwy. Obserwowałem gości opuszczających widownię po koncercie i wydaje mi się, że wszyscy byli zadowoleni z koncertu, zaś wykonawcy nie ukrywali satysfakcji z udanej imprezy. Po koncercie, w 8. szkole średniej, odbyło się spotkanie chóru przy herbatce z Polonią liepajską.

Pogoda w Libawie niestety nie dopisała...

W niedzielę 18 marca chórzyści śpiewali w czasie mszy św. w kościele katedralnym pw. św. Józefa. Po mszy św. chór "Jutrzenka" dał koncert pieśni sakralnej dla obecnych w kościele parafian, którzy oklaskami dziękowali za każdą wykonaną piosenkę. I znowu wszyscy byli pod wrażeniem "Ave Maria".

Po koncercie w Katedrze dla chóru zorganizowano autokarową wycieczkę z przewodnikiem po mieście. Szkoda, że właśnie w tym dniu nie dopisała pogoda - przez cały dzień padał deszcz. Szkoda tym większa, ponieważ w Liepāi naprawdę jest co oglądać.

Potem już tylko wyjazd z powrotem do Rzeżycy, do domu.

Serdeczne Bóg zapłać wszystkim uczestnikom tej pięknej imprezy.

Jan Kucharzewski, prezes honorowy Polonii liepajskiej

Powitanie chóru "Jutrzenka" przez prezesa Oddziału ZPŁ w Liepaji p. Zenona Garkula-Gurewicza (drugi od lewej).