Pismo Związku Polaków na Łotwie

Jubileuszowa wystawa

Wybitny łotewski artysta-malarz Nikołaj Karagodin obchodził 20 stycznia 2007 roku swój jubileusz - 85 urodziny! Z tej okazji już 6 stycznia w Rydze, w Galerii "Sidegunde", została otwarta wystawa prac artysty, na której przedstawiono obrazy - pejzaże. Nikołaj Karagodin ukończył Łotewską Akademię Sztuk Pięknych, miał szczęście być uczniem wielkiego łotewskiego malarza Vilhelmsa Purvītisa i był przez niego wyróżniony jako najlepszy student roku. Nikołaj Karagodin maluje najchętniej i najczęściej przyrodę, krajobrazy, kwiaty, ale ma też wśród swoich prac portrety i martwą naturę.

Nikołaj Karagodin wśród swoich obrazów.

Artysta pracuje codziennie, bo mieszka niedaleko jeziora Babelite, blisko jest las, woda - wszystko to, co daje natchnienie. Każdy jego obraz jest wykonany z miłością, kolory są jasne i optymistyczne. Wystawa nazywała się "W słońcu i w cieniu". Zapytałam mistrza, co lubi bardziej - słońce czy cień? "Lubię słońce, wtedy widać świat, ale w malarstwie światło i cień tworzą formę i to jest ważne" - odpowiedział.

Od prawej - Renata Czaupale, Alla Folka, Nikolaj Karagodin, Irena Liegeniece.

Nikołaj Karagodin pochodzi z obszaru kultury polskiej. Wychowywał się w dzieciństwie w rodzinie zastępczej, w której babcia i dziadek byli Polakami. Oni nauczyli go języka polskiego, historii Polski. Mieszkając już samodzielnie w Rydze, młody Nikołaj kontynuował naukę języka polskiego, czytając literaturę, którą prenumerował z Polski. Grał w piłkę nożną i do dziś kibicuje polskim drużynom.

Wśród licznych zwiedzających na wystawie znaleźli się również przedstawiciele Związku Polaków na Łotwie - Renata Czaupale, Michał Bartuszewicz, członkowie Klubu Kultury "Polonez", jak również inni artyści polskiego pochodzenia, wśród nich p. Alla Folka. Dostojnemu Jubilatowi wręczono kwiaty, złożono życzenia dobrego zdrowia, energii oraz nowych prac, które będą cieszyły wielbicieli sztuki i miłośników przyrody.

Irena Lieģeniece