Pismo Związku Polaków na Łotwie

Związek Polaków przed konferencją sprawozdawczą

Podsumowanie działalności ZPŁ w 2006 r.

Wydaje mi się, że był to niezły rok dla Związku Polaków Łotwy pod względem wykonania postawionych zadań. Ocena prezesa może się oczywiście różnić od oceny delegatów na Konferencję Sprawozdawczą, która odbędzie się jak wiadomo 24 marca br.

Imprezy zaplanowane na rok 2006 oraz plan realizacji celów statutowych Związku zostały podane do wiadomości przed rokiem na Zjeździe Sprawozdawczo - Wyborczym Związku Polaków w Rezekne. Były to: X Konkurs Polskiej Piosenki Estradowej, spotkanie Klubu Kobiet Polskich w Jurmali, organizacja szkoły letniej - obozu wyrównawczego dla uczniów klas młodszych szkół polskich oraz obozu dla dzieci i młodzieży polskiego pochodzenia w Swente pod Dyneburgiem, X Festiwal Kultury Polskiej na ziemi Posińskiej. Chciałabym tu wyróżnić konkurs recytatorski "Kresy 2006", którego eliminacje centralne dla Łotwy odbyły się w Rezekne. Otóż laureatka Konkursu w kategorii wiekowej powyżej lat 16, Krystyna Baranowska z Dyneburga, zdobyła na XV Białostockich Spotkaniach Laureatów Grand Prix oraz Nagrodę Publiczności. Jest to duże wyróżnienie dla szkoły, dla Polonii Dyneburga i całej Łotwy.

Zaplanowana była również Olimpiada Sportowa dla uczniów szkół polskich, Olimpiada Literatury i Języka Polskiego, tradycyjne obchody Święta Niepodległości Polski (tym razem w Jelgawie) i Bożego Narodzenia w oddziałach Związku. Wszystkie te imprezy, oprócz dwóch wspomnianych olimpiad, zostały przeprowadzone zgodnie z planem. Organizacja zaś olimpiady sportowej i olimpiady języka polskiego została przeniesiona na rok bieżący.

1 grudnia 2006 odbyło się w Szkole Polskiej im. I. Kozakiewicz spotkanie organizacyjne z członkami Podlaskiego Oddziału Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" na temat Olimpiady Literatury i Języka Polskiego. Odbędzie się ona w dniach 9-10 marca w tejże szkole, podzielona na etap pisemny i ustny. Najlepsi pojadą do Białegostoku na warsztaty przygotowujące do finału olimpiady w Warszawie, a uczestnicy finałowego konkursu otrzymują wolny wstęp na studia polonistyczne na dowolnym wybranym uniwersytecie w Polsce.

Olimpiada Sportowa odbędzie się jednocześnie we wszystkich szkołach polskich, zależy to od naszego skromnego budżetu, zadbamy jednak o sympatyczne wyróżnienia dla naszej utalentowanej pod względem sportowym młodzieży.

W tym roku odbyły się dwie nowe imprezy - spotkanie Klubu Kobiet Polskich w Jurmali, które zawdzięczamy staraniom p. Sabiny Cironok - prezesa miejscowego oddziału ZPŁ - która napisała odpowiedni projekt do Rady Miasta i otrzymała finansowanie na ten cel oraz Festiwal Kolęd w Krasławiu.

Przetłumaczona została na język polski książka Armanda Melnalksnisa "Zvaigznei tikai stunda" o Icie Kozakiewicz, którą ma wydać Europejska Unia Wspólnot Polonijnych.

Były też niepowodzenia i problemy nierozwiązane. Nie odniosły dotychczas skutku nasze starania o zwiększenie czasu audycji w IV Programie Radia Łotewskiego emitowanej w języku polskim. A przecież mamy do tego wszelkie predyspozycje zawodowe - redaktor naczelny audycji "Nasz Głos", Irena Liegeniece, otrzymała Grand Prix Polonijnego Festiwalu Multimedialnego "Polskie Ojczyzny 2006"! Nie mamy zamiaru godzić się na taką ignorancję Radia Łotewskiego.

Uważam, że wciąż jesteśmy za mało aktywni w prezentowaniu własnej działalności i historii w mediach - naszych polonijnych i łotewskich. A przecież informacja ta może spowodować konstruktywną dyskusję, zrodzić świeże pomysły, przybliżyć nasze problemy całemu społeczeństwu, władzom, pozostanie wreszcie dla naszych potomków, będzie naszą udokumentowaną historią.

Szkolnictwo polskie - to osobny rozdział działalności Związku Polaków. Jesteśmy obecnie zaabsorbowani renowacją szkół polskich w Dyneburgu i w Rezekne, istnieje bardzo pilna potrzeba rozbudowy szkoły w Jekabpilsie. Rekrutacja do klas - to kolejny problem, aktualny nie tylko dla szkół polskich na Łotwie. Problem ten, na który składają się niż demograficzny oraz inne przyczyny, dotkliwie odczuwają również szkoły łotewskie i rosyjskie. Nasze zaniepokojenie pod tym względem budzi sytuacja w szkołach polskich w Rydze i w Krasławiu. A przecież tam mieszka duża liczba ludności polskiej na Łotwie! Słowem - szkolnictwo było i pozostaje najważniejszą dziedziną naszej działalności.

Następnym problemem całego Związku, całej Polonii łotewskiej jest Dom Kultury Polskiej w Rydze. Odczuwamy bardzo brak takiego ośrodka w Rydze. Poczyniono duże starania w tym zakresie - wcześniej i teraz. Chcę podziękować Ambasadzie Polski w Rydze za zaangażowanie i wiele serca dla tej tak ważnej dla nas sprawy. Na razie wszystko kończyło się ze strony władz łotewskich na miłych uśmiechach i pustych obietnicach. Jest to jednak zbyt poważna sprawa dla nas wszystkich, abyśmy mieli zaniechać dalszych starań.

Problemem jest również brak porozumienia między Ministerstwem Kultury a Sekretariatem ds. Integracji Społecznej w sprawowaniu opieki nad poszczególnymi organizacjami mniejszości narodowych. Powoduje to demonstracyjne zaniedbywanie jednych i preferowanie innych organizacji mniejszości narodowych, ich nieproporcjonalne finansowanie z budżetu państwowego. Odczuwa to dotkliwie Związek Polaków Łotwy.

Przedstawiłam w dużym skrócie nasze zrealizowane już plany i problemy stojące przed nami. Szerzej omówimy nasze sprawy na Konferencji, liczę więc na konstruktywną dyskusję.

Wanda Krukowska
Prezes Związku Polaków na Łotwie