Pismo Związku Polaków na Łotwie

Pierwszy Festiwal Kolęd w Krasławiu

Myśl o festiwalu kolęd na Łotwie zrodziła się w czasie jednego z gościnnych występów chóru "Jutrzenka", zaś jego inspiratorem był pan Edward Staniowski - dyrygent męskiego chóru "Pochodnia" z Częstochowy, który kilkakrotnie przyjeżdżał do Rezekne. To właśnie pan Edward opowiedział o corocznym Festiwalu Kolęd, który odbywa się w Częstochowie w styczniu i zaprosił "Jutrzenkę" do wzięcia w nim udziału.

Zespół wokalny "Noktirne" z Domu Kultury w Krasławiu.

Postanowiliśmy jednak przed "wypłynięciem na szerokie wody" zorganizować własny koncert kolęd w kościele św. Ludwika w Krasławiu - za zgodą ks. proboszcza Edwarda Woroneckiego i biskupa diecezji agłońsko-rzeżyckiej Janisa Bulisa, z udziałem organisty tegoż kościoła, Romualda Raginisa oraz przy aktywnym wsparciu i udziale dyrektora Domu Kultury w Krasławiu, Józefa Dobkiewicza. Pomysłów organizacyjnych nie skąpiły również dyrektorki szkół polskich w Dyneburgu i Krasławiu - pani Gertruda Grawe oraz pani Czesława Kozłowska.

7 stycznia 2007 roku po zakończeniu mszy świętej w kościele św. Ludwika odbył się pierwszy na Łotwie koncert pieśni bożonarodzeniowej, na którym obecni byli nie tylko katolicy, lecz również przedstawiciele innych wyznań.

Chór "Promien" z Dyneburga.

W koncercie uczestniczyło 11 zespołów: "Promień" z Dyneburga, "Jutrzenka" z Rezekne, "Strumień" z Krasławia, duet z Ludzy (Lucyna) - pp. L. Timoskane i A. Piterane (babcia z wnuczką!), zespół z Jekabpils, zespół nauczycieli "Noktirne" z Domu Kultury w Krasławiu, kościelny chór młodzieży, chór kościelny z Dyneburga, zespoły dziecięce szkoły łotewskiej i polskiej z Krasławia, dwóch solistów - dwóch panów Kowalewskich - z Dyneburga i Rezekne.

Kościół po mszy był pełen słuchaczy, którzy pozostali pod dużym wrażeniem, bo koncert był naprawdę wspaniały. To była pierwsza impreza takiego rodzaju w kościele. Słyszeliśmy różne akompaniamenty: gitarę, skrzypce, flety, organy. Tyle emocji, tyle przeżyć! Po pierwsze dlatego, że było to w kościele przy choinkach, przy żłobku. Po drugie, śpiewanie kolęd to harmonia słów, melodii, głosu!

Szopka w kościele św. Ludwika w Krasławiu.

Jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy pomagali w organizacji i realizacji koncertu, zwłaszcza p. Romualdowi Raginisowi za dobór utworów oraz p. Józefowi Dobkiewiczowi za wydrukowanie i rozpowszechnienie programu a także prowadzenie koncertu. Dziękujemy również wszystkim uczestnikom.

Postanowiliśmy co roku organizować taki Festiwal Kolęd, zaś najlepszych wykonawców już bez obaw oddelegować do Częstochowy.

Wanda Krukowska, Eugenia Urbanowicz