Pismo Związku Polaków na Łotwie

Filmowe Podlasie podbija Dyneburg

9 grudnia bieżącego roku młodzież zebrała się w Domu Polskim w Dyneburgu, aby spotkać się z filmowcami – amatorami z Białegostoku. Jest to już druga tego rodzaju impreza, organizowana przez Związek Młodych Polaków we współpracy z Domem Polskim w Dyneburgu.

Prezes Związku Młodych Polaków Ania Pitaszko z gośćmi z Białegostoku

Co było tym razem? Czterech chłopaków zaprezentowało własne i nadesłane przez inne osoby filmy amatorskie w ramach akcji "Filmowe Podlasie atakuje".

Filmy są bardzo różne – prawdziwe, animowane, kolaże – ale wszystkie naprawdę zachwycające. Jednym z najbardziej ciekawych i śmiesznych był, na przykład, film o szkodnikach w ogródkach: działkowcom zadawano pytania o filmowcach-amatorach jako szkodnikach, a odpowiadano jak gdyby o zwierzętach. Na końcu zorganizowano polowanie na takie szkodniki... Istotne, że sami obecni filmowcy podkreślali wartość idei i specyficznej energii, która musi być, żeby powstał film.

Jest oczywiste, że takiego rodzaju imprezy to nie tylko konkretna informacja i suchy program jednego tematu, na przykład filmów animatorskich. Jest to również integracja z młodzieżą polską. Tego też wieczoru wszyscy mieli możliwość zobaczenia bardzo ciekawego, zachwycającego tańca ogni – to słynna "Kukułeczka" tańczyła. A po pokazie filmów był wieczór integracyjny, na którym młodzież dzieliła się wrażeniami o filmach, trochę omawiała plany na przyszłość i bawiła się.

W niedzielę 10 grudnia ekipa filmowców była na wycieczce po Dyneburgu oraz zwiedziła zabytek historyczny – Dyneburską twierdze.

Jakie plany? Dla filmowców-amatorów to nakręcanie nowych filmów, zwiedzanie coraz większej ilości miast, robienie akcji "Wschodnia Europa atakuje" – czyli zwiększenie popularności filmów amatorskich, a dla nas to organizowanie podobnych imprez i zaproszenie filmowców w następnym roku.

Krystyna Morżewska