Pismo Związku Polaków na Łotwie

Młody Polak i wolontariusz

Nie wiem, jak jest waszym zdaniem, ale mnie praca dobrowolna zwykle kojarzy się z czymś nudnym, niepotrzebnym i – przepraszam za oksymoron – obowiązkowym. Nagle tym latem Fundacja SEMPER POLONIA zaprasza młodych Polaków spoza kraju na warsztaty wolontariatu. Wiedziałam, że Fundacja jest solidną organizacją – nie zaproponuje przecież czegoś złego – ale nie miałam dokładnego pojęcia ani o wolontariacie, ani o SEMPER POLONIA. Zatem, będąc bardzo ciekawa, pojechałam 1 lipca do Warszawy.

W ciągu 9 dni 26 uczestników z różnych państw (Białorusi, Bułgarii, Litwy, Łotwy, Mołdowy, Ukrainy, Węgier) wymieniło doświadczenie i po prostu zaprzyjaźniło się. Dowiedziałam się poza tym o następujących ciekawych rzeczach...:

Centrum Wolontariatu. Pracują tam niezwykle życzliwi, współczujący ludzie. Starają się koordynować pracę pewnej ilości organizacji pozarządowych (NGO). Członkami tych organizacji są oczywiście wolontariusze. Centrum Wolontariatu to w swoim rodzaju biuro informacyjne, dzięki któremu potrzebujący pomocy znajdują dla siebie dobrowolnych pomocników. Tutaj można się nauczyć być prawdziwym wolontariuszem. My, uczestnicy programu, ukończyliśmy podstawowe kursy wolontariatu i teraz już na pewno wiemy, że wolontariusz nigdy nie bierze pieniędzy za swoją pracę i nie pełni funkcji podstawowego pracownika (przecież wtedy profesjonalista zostanie pozbawiony płacy i stanowiska).

Wolontariusz to pomocnik, który upiększa dni powszednie. Oczywiście, może on wykonywać pracę fizyczną – robić zakupy dla starszej pani – ale zwykle jego praca jest psychologiczna – na przykład, opowiadanie bajek, moralne wsparcie chorych dzieci w szpitalu. Tak więc w Centrum Wolontariatu zdobyliśmy dobrą wiedzę o wolontariacie w Polsce. Następny krok to praktyka.

Organizacje pozarządowe. Forum Młodych Dyplomatów. Wszyscy uczestnicy programu zostali rozdzieleni według życzenia na różne NGO: Biuro Porad Obywatelskich, Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Centrum Projektów Obywatelskich, Forum Młodych Dyplomatów, Fundacja Dzieci Niczyje, Ośrodek Pomocy Społecznej, Polski Czerwony Krzyż, Polska Fundacja im. Roberta Szumana, Stowarzyszenie Bank Drugiej Ręki, Stowarzyszenie Od Serducha do Serducha, Wschodnioeuropejski Centrum Demokratyczny. A ja trafiłam do dość poważnej, można nawet powiedzieć, elitarnej organizacji Forum Młodych Dyplomatów (FMD). Praca tutaj nie była łatwa, ale członkowie Forum (nawet szefowie) byli na tyle przyjaźni, tak starali się mnie pomóc, że po prostu musiałam sobie poradzić.

Tak więc w Forum zajmują się wyłącznie poważnymi sprawami. Na przykład, do moich obowiązków należały następujące funkcje: pomaganie w codziennym prowadzeniu Biura; współredagowanie Newslettera Stosunków Międzynarodowych, w tym tłumaczenie fragmentów artykułów z polskich gazet na język angielski; uczestnictwo w konferencji "The EU's Policy Towards It's Eastern Neighbours: What Kind Of Future Relationship", organizowanej przez Wilton Park (UK) i Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP; opracowywanie wniosku o dotację dla projektu "non-gov.org – internetowa platforma komunikacyjna dla NGO". Współpraca z takimi ciekawymi ludźmi i praca w Forum była dla mnie nie tylko wspaniałą praktyką z listem rekomendacyjnym po jej ukończeniu, ale również dobrą szkołą życia. Taką niezwykłą możliwość miałam dzięki SEMPER POLONIA.

SEMPER POLONIA. W końcu zobaczyłam, czym jest ta sławna organizacja-fundacja, członkami której jest wielu z nas – w charakterze stypendystów. Powiedziałabym, że SEMPER POLONIA to mocna drużyna o wielkim twórczym potencjale. Niezwykłym człowiekiem jest prezes Zarządu, Marek Hauszyld. Tak zrozumiale, prosto i wzruszająco mówi on do młodych Polaków spoza kraju, którzy chociaż trochę chcą go usłyszeć i zrozumieć. Wydaje się, że troszczy się o losie każdego z nas... SEMPER POLONIA organizuje dużo różnych programów dla Polaków z zagranicy. Można brać w nich udział praktycznie w ciągu całego życia. Póki jesteśmy w szkole, proponują nam Szansę dla Maturzysty – to możliwość dodatkowego przygotowywania się do egzaminów. Będąc studentami, możemy otrzymać "polskie" stypendia i uczestniczyć w programie Pierwsza Praca, gdzie uczymy się, na przykład, jak się trzeba zachowywać podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Później można spróbować siebie na praktyce w Polsce albo w jakimś towarzystwie polskim u siebie w kraju. (Więcej informacji o programach proszę szukać na stronie www.semperpolonia.pl). Wydaje się, że SEMPER POLONIA nie skąpi środków dla zachowania i rozwoju polskości w całym świecie.

Polska wobec cudzoziemskich Polaków. Będę pamiętała ten pobyt w Warszawie nie tylko jako owocną pracę i zapoznanie się z NGO, lecz również jako niezwykły stosunek do nas Polaków z Polski. Jest zrozumiałe, iż takie specyficzne organizacje, jak SEMPER POLONIA, troszczą się o nas, ale podziwiam, że jesteśmy ciekawi dla innych. Całą grupą odwiedzaliśmy Senat RP, mieliśmy spotkanie z odpowiedzialnym za sprawy polonijne i jednym z senatorów. Przy okrągłym stole my wszyscy opowiadaliśmy o NGO i w ogóle o Polakach w swoich państwach. Słuchano nas z wielką uwagą. A jeszcze bardzo mi miło, że dużo zwykłych ludzi dziwią się i są dumni z tego, że w innych krajach można zachować język i kulturę polską.

Podsumowując wszystko, powiem, że naprawdę jestem bardzo zadowolona, że miałam taki owocny wyjazd. Dzięki temu wyjazdowi, zrozumiałam, że my – Polacy na Łotwie – mamy wielką odpowiedzialność. Musimy zachować naszą polskość.

Bardzo dziękuję Norbertowi Szczepańskiemu, koordynatorowi tego projektu i naszemu opiekunowi.

Krystyna Morżewska